Po zawiadomieniu złożonym przez władze dolnośląskiej Oławy tamtejsza prokuratura prowadzi postępowanie sprawdzające ws. masowego śnięcia ryb w Odrze. Sprawą, po zawiadomieniu WIOŚ we Wrocławiu, zajmie się również Prokuratura Okręgowa we Wrocławiu.

Zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa złożył do Prokuratury Rejonowej w Oławie zastępca burmistrza tego miasta.

Zanieczyszczenie środowiska w znacznych rozmiarach

– Zawiadomienie wpłynęło do oławskiej prokuratury 2 sierpnia. Czynności w tej sprawie zostały zlecone Komendzie Powiatowej Policji w Oławie, w celu ustalenia źródła zanieczyszczenia rzeki oraz dołączanie dokumentów przez wszystkie instytucje biorące udział w wyławianiu śniętych ryb – powiedziała w czwartek prokurator Renata Procyk-Jończyk z oławskiej prokuratury.

Dodała, że na razie prowadzone jest postepowanie sprawdzające w kierunku artykułu 182 par. 1 Kk, czyli zanieczyszczenia środowiska w znacznych rozmiarach.

Wkracza Prokuratura Okręgowa we Wrocławiu

Sprawą masowego śnięcia ryb w Odrze, po zawiadomieniu WIOŚ we Wrocławiu, zajmie się również Prokuratura Okręgowa we Wrocławiu.

Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska we Wrocławiu bada sprawę śniętych ryb w Odrze od chwili otrzymania pierwszego zgłoszenia pod koniec lipca. Śnięte ryby zaobserwowano m.in. w okolicach Oławy i Wrocławia. Wędkarze wyłowili ich co najmniej kilka ton.

W czwartek WIOŚ we Wrocławiu podał, że w żadnej z próbek pobranych z Odry w województwie dolnośląskim po 1 sierpnia nie stwierdzono obecności mezytylenu.

Wyniki mikroskopowej analizy biologicznej

“We wszystkich badanych próbkach zaczynając od dnia 28 lipca mikroskopowa analiza biologiczna wykazała występowanie typowych organizmów dla rzeki Odry” – podał w czwartek WIOŚ.

Wcześniej WIOŚ informował, że “chromatograficzna analiza jakościowa prób pobranych 28.07.2022 r. wykazała z ponad 80-proc. prawdopodobieństwem występowanie we wszystkich trzech badanych próbkach wody obecność pochodnych węglowodorów cyklicznych oraz aromatycznych”.

“W dwóch punktach: śluza Lipki oraz w Oławie, stwierdzono z ponad 80-proc. prawdopodobieństwem występowanie mezytylenu (1,3,5,- trimetylobenzen), substancji o działaniu toksycznym na organizmy wodne. Nie stwierdzono mezytylenu w punkcie w m. Łany (punkt najdalej położony na kierunku przepływu Odry)” – wskazał WIOŚ.

Według inspektorów, zanieczyszczenie wody oraz śnięte ryby w Odrze występowały od jazu Lipki, co wskazuje, że źródła zanieczyszczenia należy identyfikować na wcześniejszych odcinkach Odry (przed granicą województwa dolnośląskiego). Zwiększona liczba śniętych ryb wystąpiła na kanale Odry w Oławie. Obecność martwych ryb zgłoszono również na dalszych odcinkach Odry – np. Gajkowie, Kamieńcu Wrocławskim – podał WIOŚ.

Wysoki poziom tlenu w wodzie

Pierwsze badania wykazały wysoki poziom tlenu w wodzie odbiegający od typowych stężeń tlenu latem. “Możliwe, że do wody przedostała się substancja o właściwościach silnie utleniających, z której w wyniku reakcji zachodzących w wodzie uwalnia się tlen” – napisano w komunikacie. W kolejnych dniach, po opadach deszczu, nastąpił spadek nasycenia tlenem wód Odry w badanych punktach.

“Niezależnie od dotychczasowych ustaleń, stan fizyko-chemiczny wody w Odrze monitorowany jest w trybie ciągłym, na bieżąco, codziennie” – podał WIOŚ.

Czytaj więcej

Skomentuj