Nie nowym, ale za to stale powracającym zagadnieniem jest możliwość utraty przez pozostałości remontowo-budowlane statusu odpadu. Rozwikłanie prawnych aspektów z tym związanych ma duże znaczenie prawne i praktyczne, a co za tym idzie, także finansowe. 

Ustawa nowelizująca z listopada 2021 r. (Ustawa z 17 listopada 2021 r. o zmianie ustawy o odpadach oraz niektórych innych ustaw – DzU z 2021 r. poz. 2151, dalej jako now. u.o. XI 21) wprowadziła do ustawy o odpadach (Ustawa z 14 grudnia 2012 r. o odpadach – t.j. DzU z 2022 r. poz. 699, z późn. zm., dalej jako u.o.), wzorem znowelizowanej dyrektywy ramowej (Dyrektywa Parlamentu Europejskiego i Rady 2008/98/WE z 19 listopada 2008 r. w sprawie odpadów oraz uchylająca niektóre dyrektywy – Dz. Urz. UE L z 2008 r. nr 312, str. 3, z późn. zm., w wersji uwzględniającej zmiany wynikające z Dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2018/851 z 30 maja 2018 r. zmieniającej dyrektywę 2008/98/WE w sprawie odpadów – Dz. Urz. UE L z 2018 r. nr 150, str. 109), definicję pojęcia „odpady budowlane i rozbiórkowe”.

Szczególne wymagania

Wprowadzenie definicji miało na celu sprecyzowanie materialnego zakresu tego rodzaju odpadów i następnie ustalenie szczególnych wymagań związanych z gospodarowaniem nimi – w celu wyraźnego zwiększenia wykorzystywania tych odpadów. Takie podejście do gospodarowania odpadami budowlanymi na gruncie przepisów obecnie obowiązujących, nie do końca uzgodnionych z nowymi regulacjami, napotyka jednak na szereg problemów, o czym częściowo była już mowa w poprzednim numerze „Przeglądu Komunalnego”, niżej analizy te są kontynuowane.

Zastanawiając się nad możliwościami wykorzystania substancji czy przedmiotów pozyskiwanych w szczególności z prac remontowych (remontowo-budowlanych) w miejscu innym niż budowa (remont), z którego pochodzą, stwierdzić należałoby, że możliwość taka wynikać będzie przede wszystkim z oceny charakteru konkretnej substancji – w kontekście uzyskania przez nią charakteru (statusu) odpadu bądź nie. Ocena uzyskania (bądź jej brak) statusu odpadu prowadzona musi być zawsze w oparciu o ogólną definicję „odpadów” z art. 3 ust. 1 pkt 6 u.o., chociaż, moim zdaniem, można byłoby np. uznać za nieodpad, czyli nie klasyfikować do kategorii odpadów, kruszywo używane jako podbudowa torowiska linii tramwajowej, kolejowej czy nawet drogi, o ile użyte byłoby ponownie w tej samej roli.

Zastrzegam jednak, że takie podejście nie mogłoby już dotyczyć gruzu ceglanego czy betonowego. Tego ostatniego nie można bowiem w zdecydowanej większości przypadków użyć jako materiału bezpośrednio wykorzystywanego w funkcji pierwotnej, z samej jego istoty, musi być do określonej funkcji pozwalającej na wykorzystanie w budowie dostosowany, czyli poddany procesom odzysku. Mamy więc wówczas do czynienia z nieużytecznością, będącą elementem pojęcia „pozbycie się”, która to nieużyteczność może zostać usunięta w procesie odzysku (rozdrabnianie w kruszarce, sortowanie w przesiewaczu, oczyszczanie z zanieczyszczeń), zaś gruz jako odpad ma w takiej sytuacji wartość gospodarczą. Wartość taka jednak nie wyklucza uzyskania statusu odpadu.

Wymóg przetwarzania

Biorąc równocześnie pod uwagę zmianę wprowadzoną 1 stycznia 2022 roku do definicji pojęcia „gospodarowanie odpadami” (art. 3 ust. 1 pkt 2 u.o.), uznać należałoby, że sortowanie odpadów zawsze mieści się w pojęciu przetwarzania, a więc materiał rozbiórkowy wymagający posortowania wymaga przetwarzania, tym samym podlega czynności charakterystycznej dla gospodarowania odpadami, należy go więc uznać za odpad. Nie będzie natomiast przetwarzaniem odpadu proste oczyszczenie mechaniczne pozyskanego w wyniku prac rozbiórkowych przedmiotu pierwotnie o charakterze wyrobu budowlanego (np. oczyszczenie z ziemi czy piasku nieuszkodzonego krawężnika betonowego czy płyty bądź ...