– Musimy być przygotowani na długofalową i dobrze skoordynowaną pomoc. Powołaliśmy gminnego koordynatora akcji pomocy dla uchodźców, już ruszył punkt zbiórki wszelkich niezbędnych artykułów spożywczych i artykułów pierwszej potrzeby, a także rejestr przybyłych uchodźców. Szukamy też miejsc zakwaterowania dla obywateli Ukrainy na terenie naszej gminy – poinformował wójt Zbigniew Piątek tuż po zakończeniu posiedzenia sztabu kryzysowego w Piekoszowie.

W poniedziałek wczesnym rankiem na terenie gminy Piekoszów zebrał się sztab kryzysowy, podczas którego ustalono kierunki działania związane z udzieleniem przez gminę Piekoszów konkretnej pomocy dla uchodźców z Ukrainy. Gminnym koordynatorem ds. pomocy uchodźcom została Justyna Malarczyk, kierownik Gminnego Ośrodka Pomocy Społecznej w Piekoszowie. To do niej należy chociażby zgłaszać chęć przyjęcia do swoich domów uchodźców. – Każdy kto do tej pory przyjął już pod swój dach ofiary wojny w Ukrainie, a dotarły do nas informacje, że takie osoby już są, proszony jest o zgłoszenie ilości przybyłych osób bezpośrednio do GOPS w Piekoszowie. Postaramy się zapewnić im niezbędną pomoc i wsparcie. Musimy jednak mieć wykaz kto i ile osób przyjął – mówi koordynator gminnej pomocowej zbiórki Justyna Malarczyk, kierownik GOPS w Piekoszowie, z którą można się skontaktować bezpośrednio pod numerem telefonu: 509 462 924

Gmina Piekoszów solidarna z Ukrainą

Jak zaznaczył podczas posiedzenia sztabu kryzysowego wójt Zbigniew Piątek, gmina Piekoszów solidaryzuje się z narodem ukraińskim w obliczu agresji Rosji. – Gmina Piekoszów solidaryzuje się mocno z Ukrainą. Będziemy nieść konkretną pomoc dla przybywających do nas uchodźców. Już szukamy miejsc na terenie naszej gminy, w których moglibyśmy ulokować przybywające rodziny. Mieszkańcy, którzy chcą przyjąć pod swój dach uchodźców, proszeni są o zgłoszenie takiej deklaracji do koordynatora naszej gminnej akcji pomocowej kierownik Justyny Malarczyk. Poza tym, ruszyła też zbiórka środków spożywczych z długim terminem ważności, a także środków higienicznych i chemicznych. Potrzebne jest wszystko. Jeśli zdecydujemy się przynieść chociażby ręczniki czy pościel, to apeluję o to, aby były to nowe rzeczy. Przekazujmy to, co sami chcielibyśmy dostać – apeluje wójt Zbigniew Piątek.

Szukają miejsc zakwaterowania

Obecny podczas posiedzenia sztabu kryzysowego w Piekoszowie ksiądz kanonik Zygmunt Kwieciński, proboszcz parafii i kustosz Sanktuarium Matki Bożej Miłosierdzia w Piekoszowie zadeklarował pomoc w komunikacji z uchodźcami. Pomoc taka popłynie również od nauczycieli z terenu gminy Piekoszów, którzy biegle władają ich językiem. – Kwestia porozumienia się z uchodźcami jest niezwykle ważna – przyznaje ksiądz kanonik Zygmunt Kwieciński. Jak poinformował, parafia będzie chciała wspólnie z gminą uruchomić miejsca dla uchodźców w dawnej plebanii. – Najpierw musimy jednak sprawdzić czy prawidłowo funkcjonuje tam hydraulika i ogrzewanie. Gdyby okazało się, że wszystko działa dobrze, to po odświeżeniu pomieszczeń będziemy mogli przyjąć pięć, a może nawet sześć rodzin – mówi ksiądz Zygmunt Kwieciński.

Bezpłatna pomoc medyczna gwarantowana

Przybyli do gminy Piekoszów uchodźcy z Ukrainy mogą też liczyć na pomoc medyczną. – Już w weekend zadeklarowałem wspólnie z naszymi lekarzami możliwość bezpłatnej porady lekarskiej dla obywateli Ukrainy. Na dzień dzisiejszy, zgodnie z informacjami Narodowego Funduszu Zdrowia, zasady udzielania świadczeń medycznych dla obywateli Ukrainy oraz ich rozliczenie będą identyczne, jak w przypadku polskich pacjentów. Za wszystkie świadczenia zapłaci NFZ ze środków z budżetu państwa. To oznacza, że każdy obywatel Ukrainy przebywający w naszym kraju ma zapewnioną bezpłatną pomoc medyczną – poinformował Sławomir Sobański, dyr. Samorządowego Zakładu Podstawowej Opieki Zdrowotnej w Piekoszowie.

Ruszyła zbiórka żywności, środków higienicznych i potrzebnych rzeczy

Gmina Piekoszów uruchomiła zbiórkę pomocową na rzecz uchodźców z Ukrainy. Specjalny punkt zbiórki został zlokalizowany w Gminnym Ośrodku Pomocy Społecznej w Piekoszowie. Co można przynosić? – Przede wszystkim produkty spożywcze z długim terminem przydatności do spożycia, środki pielęgnacyjne i higieniczne, nowe pościele, koce i ręczniki, a także odzież w dobrym stanie. Wszystko to zostanie przekazane na rzecz uchodźców przebywających na terenie naszej gminy – mówi kierownik GOPS Justyna Malarczyk, artykuły można dostarczać na adres GOPS w Piekoszowie przy ulicy Czarnowskiej 59. w godzinach od 8.00 do 15.00.

Pierwsi uchodźcy już znaleźli zakwaterowanie w Piekoszowie, niestety są też bardzo smutne informacje

Kilkudziesięciu uchodźców znalazło schronienie w ośrodku prowadzonym przez Caritas w podkieleckim Piekoszowie. Jednak nie wszystkim osobom udaje się uciec z owładniętej wojną Ukrainy. Do placówki miała trafić rodzina z dziewięcioletnim chłopcem. Dziecko niestety zmarło w wyniku ran poniesionych podczas rosyjskiego ataku.

W domu dla osób niepełnosprawnych w Piekoszowie przebywa obecnie 35 osób z Ukrainy. Jak powiedział PAP ks. Łukasz Zygmunt, który kierują placówką, docelowo ma trafić do niej 45 osób. “Dla wszystkich tych osób mam zapewnione nocleg i wyżywienie” – zaznaczył. “Te rodziny, które trafiły do Piekoszowa, są szczęśliwe, że udało im się uciec, jednak uciekając z Ukrainy, przeżyły traumę, dlatego mamy też pomoc psychologa, jest ona niezwykle potrzebna” – zaznaczył.

Niestety, nie wszystkim udaje się uciec z Ukrainy. “Dramatów ludzkich nie brakuje. Miała do nas trafić rodzina z postrzelonym dziewięcioletnim chłopcem. W nocy kontaktowali się, czy mamy u nas miejsce. Dzisiaj rano dostaliśmy od nich wiadomość, że do nas nie dojadą, ponieważ dziecko zmarło” – powiedział.

W poniedziałek do Piekoszowa dotarła rodzina z obwodu wołyńskiego – mama z bliźniakami – dziewczynką i chłopcem – w wieku ośmiu lat. “Wszystkim jest ciężko, nikt nie myślał, że będzie taka wojna. Na początku nie myśleliśmy o ucieczce, kiedy wyły syreny, pozostawaliśmy w domach. Zdecydowaliśmy się uciekać dopiero po tym, jak słychać było strzały. Mąż odprowadził nas na autobus, sam z ojcem i bratem został na miejscu” – relacjonowała po przyjeździe.

Do ośrodka cały czas trafiają dary od mieszkańców Piekoszowa. Ksiądz Zygmunt zwraca uwagę, że obecnie najpotrzebniejsze są środki czystości i żywność o długotrwałej przydatności do spożycia. Jednocześnie trwa remont kolejnych pokoi, w których będzie można ulokować uchodźców. “Chcemy wyremontować dwa pomieszczenia, łazienkę i kuchnię. Gdyby ktoś już miał albo chciał kupić jakiś sprzęt, materiał budowlane, czy szafki, to bylibyśmy za to bardzo wdzięczni – dodał.

Zbiórkę żywności organizuje również samorząd Piekoszowa. Wójt Zbigniew Piątek powiedziała PAP, że odpowiedź ze strony mieszkańców jest bardzo hojna. Pomoc oferują też lokalne firmy.

“W jednej ze szkół w Piekoszowie mamy swoją kuchnię i stołówkę. Chcę, żeby osoby, które mieszkają w miejscach zorganizowanych przez samorząd i stowarzyszenia, ale też w domach prywatnych, miały zapewnione wyżywienie. Powołaliśmy konsultanta, który będzie nadzorował wszystkie działania związane z zakwaterowaniem uchodźców. Jesteśmy w stałym kontakcie ze służbami wojewody” – dodał wójt Piątek.

W woj. świętokrzyskim przygotowano około 1,5 tys. miejsc dla uchodźców z Ukrainy. Są to miejsca gotowe “od zaraz”. W razie potrzeby ta liczba będzie mogła się wielokrotnie zwiększyć. Miejsca dla Ukraińców są przygotowywane m.in. w hotelach, pensjonatach i w bursach.

Czytaj więcej

Skomentuj